Z zewnątrz hotel wygląda naprawdę ładnie a organizacja zakwaterowania przypomina pełną uroku grecką wioskę. Tylko z zewnątrz. Dostaliśmy pokój zupełnie niepodobny do przedstawianego w ofercie biura podróży. Przy głównej alejce, bez okna, tylko z wejściem balkonowym zamykanym na ciągle zacinający się zamek. Łóżko zaraz przy wejściu, więc aby nie być jak na wystawie sklepowej, zasłony (b.brudne!) były zaciągane. W rezultacie - pokój jak nora! Do łazienki, też ciemnej, wejście po schodach. Wystrój brzydki, z przypadkowymi meblami, lodówka starą i tak głośną, że musieliśmy ją wyłączyć. W łazience wanna i brak możliwości zaczepienia na ścianie słuchawki prysznicowej. Spod umywalki ciekło, wieszak na ręczniki odpadał od ściany, drzwi do łazienki ze szkła mlecznego, których nawet domknąć nie można było, nie mówiąc o zamknięciu, dlatego pokój jedynie dla bardzo zintegrowanych ze słabą par :D Wrażenie zużycia i bylejakości. Chciałam wymienić na inny, nawet za dopłatą, ale powiedziano mi że nie ma takiej możliwości. Jedzenie przeciętne, herbata tylko czarna ekspresowa, żadnej ziołowej, owocowej czy zielonej do wyboru. Basen niewielki, czysty, można się zamoczyć, jednak brak hotelowych ręczników basenowych przy 4 gwiazdkach, zadziwia. Trzeba mieć coś własnego co można rozłożyć na leżaku. Ogólnie pierwsze wrażenie zanim weszliśmy do pokoju, bardzo dobre, jednak nikomu tego miejsca nie polecę. Jak na 4 gwiazdki, nawet w greckich standardach, bardzo zawyżona ocena. I nie, nie jest to all inclusive, to trzy posiłki plus najuboższa oferta pool baru jaką widziałam. Z końcem doby hotelowej zabierana opaska all inclusive, nie ważne o której jest transfer na lotnisko, chyba że się dopłaci to można jeszcze korzystać.
Zalety
Blisko plaży i przystanku autobusowego oraz ładny widok z jadalni na morze.
Wady
Zużycie sprzętów, pokój do remontu.
Wyciskanie z gościa hotelowego maksimum, oferując jak najmniej najtańszym kosztem.
GIPHY App Key not set. Please check settings