Był to nasz pierwszy wyjazd zagraniczny, więc nie mamy zbyt dużego porównania, ale pobyt w Duja Didim wspominamy bardzo pozytywnie. Zakwaterowanie przebiegło dość sprawnie – mimo że musieliśmy chwilę poczekać na pokój, od razu mogliśmy korzystać z baru w lobby. Po przydzieleniu pokoju obsługa niezwłocznie dostarczyła nasze bagaże do pokoju i w międzyczasie pokazała, gdzie znajduje się główna restauracja (po krótkiej rozmowie, gdy usłyszeli skąd jesteśmy, pracownik rzucił nawet kilka słów po polsku).
Nasz pokój miał widok na aquapark i morze, co było dużym plusem. Wieczorami można było usiąść na balkonie i po prostu odpocząć. Sam pokój był raczej niewielki, ale przecież spędzaliśmy tam tylko noce. Minibar był codziennie uzupełniany (piwo, Pepsi, Fanta), w pokoju znajdował się też sejf. Dla mnie minusem był brak żelazka. Panie sprzątające – przemiłe i zawsze uśmiechnięte.
Wi-Fi działało dobrze na terenie całego obiektu.
Na terenie hotelu znajduje się duży basen główny (głęboki) oraz brodzik dla dzieci, w których woda była chłodniejsza. Natomiast między budynkami można znaleźć cztery mniejsze baseny – cieplejsze i płytsze. I to w nich nasze dzieci wolały spędzać czas. Co ważne, leżaki były dostępne przez cały dzień, nie trzeba było rezerwować ich o świcie.
Świetną atrakcją był aquapark, czynny przez większą część dnia – dzieci były zachwycone. Tuż obok znajdował się punkt z kawą mrożoną (Starbucks) – przepyszna, choć prawie zawsze była kolejka 😉
Jeśli chodzi o jedzenie, często czytałam w opiniach, że jest monotonne – moim zdaniem to kwestia podejścia. Jeśli codziennie próbujemy wszystkiego, faktycznie po kilku dniach może się znudzić. Oprócz stałych potraw, menu się zmieniało – jednego wieczoru serwowano sushi innego kofte.
Duży plus za menu dla dzieci (umówmy się wakacje bez frytek i nuggetsów to nie wakacje😉). Poza główną restauracją dostępne były także bary z przekąskami (burgery, pizza, kebab), więc nikt nie chodził głodny. Lody (również Algida) były dostępne w ciągu dnia, a po kolacji serwowano dodatkowo lody gałkowe.
Duży wybór warzyw i owoców – pomidory i truskawki smakowały jak nasze krajowe. Zdarzały się chwilowe braki czystych talerzy czy sztućców, ale obsługa dość szybko to uzupełniała.
Drinki smaczne, a lodówki z wodą butelkowaną dostępne były w kilku miejscach i stale uzupełniane.
Podczas tygodniowego pobytu przysługuje jedna kolacja w restauracji à la carte – my wybraliśmy chińską. Jedzenie było pyszne, estetycznie podane, a deser (smażone lody) ledwo udało się zmieścić 😊.
Nie było też problemu, by wieczorem przed wyjazdem przygotować sobie prowiant na drogę powrotną.
Przy zameldowaniu otrzymuje się kartę na ręcznik plażowy, który można wymieniać bezpłatnie.
Plaża znajduje się tuż przy hotelu – niestety leżaków jest tam mniej, więc około 7 rano większość była już zajęta. Wejście do morza kamieniste, więc warto mieć buty, ale po kilku krokach zaczyna się już miękki piasek. Woda przejrzysta – nawet przy głębokości do pasa bez problemu widać stopy.
Toalety przy basenie głównym i aquaparku były czyste i wyremontowane, w zdecydowanie gorszym stanie toaleta przy plaży.
Na terenie działa miniklub, w którym można zostawić dziecko pod opieką animatorów. Minusem był plac zabaw za klubem – w dzień zjeżdżalnie były bardzo gorące od słońca, a wieczorem (kiedy było chłodniej) wejście było już zamknięte.
Blisko hotelu kursują dolmusze, którymi za 1 euro można dojechać do centrum Didim – idealne na szybkie zakupy czy wypad na lokalną plażę. Na terenie resortu są też sklepiki z podstawowymi rzeczami: ubraniami, zabawkami, akcesoriami plażowymi.
Codziennie odbywały się animacje – najpierw tańce dla dzieci, potem występy na scenie głównej (m.in. show do piosenek Beyoncé, koncert zespołu, pokaz dla dzieci z „W głowie się nie mieści”, pokaz akrobatyczno-cyrkowy), a na koniec dyskoteka. Dla dorosłych dostępna była również siłownia.
Podsumowując:
Duży hotel, więc miejscami tworzyły się kolejki, ale całościowo pobyt bardzo udany. Świetna obsługa, dobre jedzenie, fajne atrakcje dla dzieci i dorosłych.
Z czystym sumieniem możemy powiedzieć, że z chęcią wrócimy do Duja Didim przy kolejnej podróży do Turcji 🇹🇷🌞
Zalety
- aquapark
- kilka basenów
- pomocni pracownicy
- menu dla dzieci
Wady
- brak żelazka
GIPHY App Key not set. Please check settings