Hotel jest raczej kameralny, nie spodziewaj się w nim animacji, aktualnej muzyki grającej przy basenie, obsługi zagadującej do gości... raczej na odwrót. Obsługa niestety stwarzała wrażenie jak by była tam za karę, bar przy basenie to jakieś nieporozumienie, plastikowe kubeczki o pojemności 200 ml wystarczą na jednego łyka, nie wspominając o jakości alkoholu i piwa ( niby effes, ale strasznie dziwne w smaku). Jedzenie biorąc pod uwagę inne hotele w Turcji, mogę określić jako tragiczne!! codziennie kurczak pod róznymi postaciami, niestety wielokrotnie niedopieczony, niedogotowany w wielu przypadkach surowy przy kościach... UWAŻAJ jak będzie na kolację kebab, bo to tam poszło najwięcej kurczaka surowego... brak normalnych zółtych serów w plasterkach, tylko w jakieś dziwnych pociętych wzorkach... brak chleba tostowego, brak smacznych wędlin, brak jakichkolwiek mięs bo to co oni nazywają MEATBALLS to jakieś pomielone razem z ryżem chyba resztki z dnia poprzedniego. Brak normalnych przekąsek jak frytki czy burgery przy basenie, za to siedzi kobitka i lepi jakieś naleśniki z serem i znowu, surowym mięsem ( przy czym te z serem kroi tym samym nożem, którym przed chwilą nakłądała surowe mięso na naleśniki).... generlanie śmialiśmy się z innymi gośćmi tego hotelu, że ten hotel powinien mieć w nazwie CHICKEN.... basen niestety mikro mały, muzyka słaba ( na początku leci niemiecki RAP a potem jakieś tureckie plumkanie).. bardzo mało gości z Polski - mnóstwo gości z węgier co może świadczyć o tym, że ten hotel jednak nie trafi w gusta gości z Polski, przyzwyczajonych do zdecydowanie lepszego standardu ( ZAZNACZĘ, ŻE NIE BYŁ TANI !! I TO MNIE SKŁONIŁO DO PODJĘCIA WYBORU... NIESTETY OSZUKAŁEM SIĘ Z TYM WYBOREM). Same pokoje nie najgorsze, jednak nie nadrabiają wizerunkowi całości. Aha nie dajcie się nabić na zakup karnetu na plażę numer 3, bo ta plaża jest mega słaba, nie ma tam baru hotelowego, więc lepiej chodzić na dalszą plazę numer 5, gdzie jest zdecydowanie lepsza obsługa i lepsze zejście do wody ( na plazy numer 5 zdecydowanie za duże fale i kamienne dno). Wifi w lobby działa, ale za lepszy dostęp trzeba zapłacić dodatkowo. Podsumowując nie polecam tego hotelu jeśli chcesz się rozerwać, i spędzić czas w miłym towarszystwie... to raczej taki Geriatryk gdzie o 22 ludzie kładą się spać.... jedzenie bardzo słabe, alkohole również, brak jakichkolwiek animacji, brak normalnej muzyki, generalnie brak czegokolwiek pozytywnego....
Zalety
brak.. no może widok z balkonu, ale to nie wszyscy tak mieli, ewentualnie bliskość plaży
Wady
słabe jedzenie, słabe alkohole, brak animacji, brak normalnej muzyki przy basenie, brak zaangażowania obsługi,
GIPHY App Key not set. Please check settings