Niestety ogromnie się rozczarowałam wybierając ten hotel przez co bardzo niemiło będę wspominać tak wyczekany urlop. Już na wstępnie problem, ponieważ przydzielono jak pokój, w którym roiło się od mrówek - były wszędzie, także chodziły po nas w łóżku. Po interwencji obsługa najpierw spsikała wszystko cuchnącym preparatem, zamknęła drzwi i okna robiąc komorę, po czym stwierdzili, że jednak musimy zmienić pokój i kazali nam szybko się spakować i przenieść.
Ogólnie sprzątanie powierzchowne i pozostawia wiele do życzenia. Nie jestem wymagająca, ale uważam, że czysta ubikacja czy wanna to podstawa. W łazience jeszcze leżały włosy po poprzednich właścicielach. Lustra i okna nie myte, całe pomazane. Ręczniki nadają się do wyrzucenia, dziurawe i poplamione.
Jedzenie fatalne, mały wybór, jeśli jesteś wege to nastaw się, że będziesz żyć na suchych bułkach (nawet masła nie ma) a na obiad i kolację pozostaje Ci ryż. Kawa jest sypana, paskudna i zwykłe mleko do niej, nie ma żadnego zamiennika roślinnego. Codziennie jest to samo , na basenie też tylko ten sam rodzaj przekąski-w dodatku podawany na zimno. Drinki nie do wypicia.
Nie ma drabinek, więc wyjście z basenu to pokaż talentów kto ma lepszy sposób, żeby się wydostać z wody.
Obsługa zwłaszcza w restauracji bardzo natarczywa, byłam z siostrą i dzień w dzień słyszałyśmy jakieś zaczepki, nie pomagało mówienie, że nie jesteśmy zainteresowane itd. Jeden kelner był tak bezczelny,że wziął mój telefon, który zostawiłam na stoliku i wpisał swój numer a po interwencji udawał, że nie rozumie , bo nie mówią po angielsku. Ciągłe gapienie się, puszczanie oczek i jakieś teksty pod nosem, jak już wcześniej wspomniałam, gdy zwróciło im się uwagę nagle nie wiedzieli o co chodzi ,bo nie rozumieją.
Plaża piaszczysto- żwirowa, z siostrą musiałyśmy chodzić w klapkach,bo na boso za bardzo bolą stopy ,także warto wziąć buty do pływania tym bardziej, że zejście do morza jest bardzo trudne - śliskie nieregularne skałki i woda w porywach po kolana, dalej wejść nie można, bo jest bojka.
Niestety zarówno standard hotelu jak i obsługa sprawiły, że bardzo niemiło wspominam urlop w tym miejscu i na pewno nikomu bym go nie poleciła. Nie wiem skąd tyle gwiazdek dostał. Wybierałam już budżetowo opcje, ale nigdy nie spotkałam się z tak fatalnym hotelem.
Zaletą jest, że z hotelu od razu wychodzi się na miasto, ale tutaj też nie mam miłych wspomnień. Jak tylko wyszłyśmy na ulicę to nie dało się przejść między sklepikami,bo dosłownie z każdego zaczepiali ,żeby coś u nich kupić i nie słuchali żadnej odmowy, chwytając nawet za ramię i prowadząc do swojego sklepiku i nagabując, żeby chociaż drobiazg kupić.
Przez ten urlop bardzo się zniechęciłam do Egiptu i myślę, że więcej już nie odwiedzę tego kraju. Żałuję, że tyle czekałam na urlop i wydałam pieniądze na hotel, w którym ciężko było się zrelaksować.
Zalety
Hotel z zewnątrz zadbany, dużo basenów, blisko plaży i miasta.
Wady
- brud
- mrówki w pokojach
- fatalne jedzenie, codziennie to samo
- natarczywa obsługa zwłaszcza kelnerzy w restauracji
- ręczniki podarte wyglądające jak szmaty
-brak drabinek do wyjścia z basenów
- niedobre drinki
-(...)
GIPHY App Key not set. Please check settings